czwartek, 10 listopada 2016

"Pudełko zwane wyobraźnią"

Kiedy 8 listopada wyruszyliśmy na wycieczkę organizowaną w ramach projektu "Pudełko zwane wyobraźnią"  Małe Granty 2016, nie spodziewaliśmy się, że będzie ona tak niezwykła. Niepozorny wyjazd do Warszawy zmienił się w pasjonującą opowieść o książkach, ich pisaniu i historii. 

3 miliony w jednym miejscu...

Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego zaskoczyła nas swoją wielkością. Sam budynek robił  duże wrażenie, a w środku wyglądał jak prawdziwa fabryka książek. Gdzie nie odwróciliśmy głowy, widzieliśmy regały pełne dzieł - ku naszemu zdumieniu nie były to jedynie książki
o tematyce naukowej. Biblioteka ma cały osobny dział z twórczością współczesnych autorów
, najnowszymi powieściami młodzieżowymi i książkami obyczajowymi. Ze zdumieniem, ale
i podziwem, słuchaliśmy o systemie wypożyczeń i gromadzeniu kolekcji liczącej ponad
3 miliony egzemplarz
y. "Tych książek stale przybywa" - powiedziała przewodniczka.
BUW jest drugą co do wielkości biblioteką w Polsce. Oprócz mniej czy bardziej opasłych tomów książnica posiada także cenne rękopisy, ryciny, stare druki i filmy, do których dostęp ma niestety niewielka liczba osób. Z pewnością możemy nazwać ten budynek swoistym skarbcem wiedzy. Po wyjściu z biblioteki większość z nas miała ochotę już rozpocząć studia.

Ale to nie tylko stereotypowy, biblioteczny klimat. Mimo swojej wielkości, BUW stwarza atmosferę ciepłą, wręcz domową. To oczywiste, że w powietrzu unosi się zapach książek, a po całym budynku krążą ludzie.  Biblioteka ma nie tylko doskonałe warunki do nauki, ale jest również miejscem spotkań towarzyskich, robienia wspólnych projektów, pisania prac naukowych. Panująca tam cisza i spokój wcale nie są uciążliwe i nudne. W dodatku od kilku lat BUW organizuje studenckie noce nauki. Studenci mogą przyjść do biblioteki na całą noc i przed sesją wspólnie się uczyć. Nie trzeba siedzieć przy stoliku z lampką, można wygodnie rozłożyć się na podłodze - nawet pomiędzy regałami - lub na jednej z wygodnych puf, które, jak się okazało, służą niektórym do spania. Kto by pomyślał...

 






 

 "Po trupach do celu"...?

  Drugą częścią wycieczki było spotkanie autorskie z Katarzyną Puzyńską, autorką serii kryminałów. Katarzyna Puzyńska pokochała kryminały "od pierwszego wejrzenia". Czytała je już jako dziecko i nic dziwnego, że właśnie w takim gatunku literatury się specjalizuje.
Z przyjemnością sięga po dzieła Camili
Lägberg, z którą również czasem wymienia się własnymi utworami. Na jej półce goszczą także książki polskich autorów, między innymi Katarzyny Bondy czy Zygmunta Miłoszewskiego. Jest miłośniczką jesiennej pogody, która idealnie oddaje atmosferę kryminałów. "Czy może być coś lepszego niż drzewa bez liści, te liście na ziemi, a w liściach trup?" - powiedziała.

Podczas spotkania zajęła się promocją swojej najnowszej książki - siódmego tomu z serii
o policjantach z Lipowa. Zapytana o ulubioną pozycję z sagi stwierdziła, że tak jak matka nie może kochać jednego dziecka bardziej, tak i ona nie może wybrać najlepszej książki ze swoich. Przybliżyła nam również pracę pisarza, skupiając się przede wszystkim na tworzeniu psychologicznego obrazu swoich bohaterów. 

Całe spotkanie było ciekawym przeżyciem. Bardzo profesjonalnie przygotowana sceneria, interesujące pytania i przede wszystkim przyjemna atmosfera, która towarzyszyła nam do samego końca. 

 






Tekst Weronika ŁąpieśZdjęcia Weronika Klimczak

 

 

 

 

 

 

 

 

 

środa, 2 listopada 2016

Książka Miesiąca | listopad

"Wybrani" C. J. Daugherty 

 

Na chłodne, listopadowe wieczory polecamy wciągającą powieść C. J. Daugherty. Książka zachęca ciekawą fabułą oraz akcją, która - choć jest dokładnie opisana - toczy się szybko. Główna bohaterka jest czytelnikowi w naszym wieku bardzo bliska. Ma te same nastoletnie problemy, takich samych niewyrozumiałych rodziców i interesująco zapowiadającą się przyszłość. Jedni ją nienawidzą, a inni uwielbiają. Allie na własnej skórze przekonuje się
o działaniu zasady: im mniej wiesz, tym lepiej dla ciebie. Z normalnego, powiedzielibyśmy - beztroskiego, życia, zostaje rzucona na głęboką wodę i ląduje w specjalistycznej akademii dla "snobów". Szkoła wydaje jej się dziwna, począwszy od uczniów, którzy we własnych domach mają zainstalowane sauny i są obsługiwani przez pokojówki, skończywszy na średniowiecznym wystroju. Dodatkowo dziewczyna nie może pogodzić się z zaginięciem swojego brata i trudno jej zaaklimatyzować się w nowym otoczeniu. Zmienia się nie tylko środowisko, w którym żyje, ale również ludzie. Zamiast szalonych, kochanych przyjaciół
z osiedla, musi zadawać się z dziećmi najbogatszych w kraju. Jak wyselekcjonować tych normalnych? Komu można zaufać? 

Oprócz problemów w nauce, Allie zyska rozterkę sercową. Sylvian i Carter są zupełnymi przeciwieństwami. Natomiast zagubiona  w nowym świecie dziewczyna potrzebuje stabilizacji
i bezpieczeństwa, które zapewni jej tylko jeden z nich. Wszystkie wydarzenia rozgrywają się na tle  zagadki starej akademii. Do Allie docierają informacje, o których żaden uczeń nie powinien słyszeć. Rozpoczyna się śledztwo. Nikt nie wie, jak bardzo niebezpieczne jest wtrącanie nosa w nieswoje sprawy. 

 

W. Ł